Smartfon w życiu biegacza. I kilka przydatnych akcesoriów

14 maja 2016

smartfon-strava-endomondo_001
Z dnia na dzień rośnie liczba osób, które posiadają smartfony. Podobno w 2019 roku na świecie będą one stanowiły ponad 80 proc. wszystkich telefonów komórkowych. To urządzenie tak zadomowiło się w naszej codzienności, że trudno dziś sobie uzmysłowić, że jeszcze kilka (n0 może kilkanaście) lat temu mieliśmy problem z „dodzwonieniem się” w awaryjnej sytuacji z budki telefonicznej, a dziś wolny router Wi-Fi w hotelowym pokoju potrafi nam zepsuć humor. Obserwując mijanych podczas treningów biegaczy i biegaczki, nie trudno zauważyć, że w tej „grupie społeczności” jest to akcesorium tak niezbędne jak buty. Nie robiłem badań, ale spokojnie można przyjąć, że 8 na 10 biegnących osób będzie miało smartfona jako urządzenie pomiarowe zamiast zegarka z GPS lub jako odtwarzacz muzyki. I jeszcze kilka tylko, jako telefon w kategorii „urządzenie do kontaktu”.

smartfon-strava-endomondo_006

Ja zaczynałem biegać z telefonem, ale rozwiązanie z pasem naramiennym nie pasowało mi, jako „pas w pasie” też trudno było znaleźć coś sensownie małego, a nie lubię mieć na sobie nic, co mi się obija i podskakuje w czasie biegu. Pozostawała więc najgłupsza opcja – trzymanie urządzenia w dłoni. Ja wprawdzie zmodernizowałem tą wersję, miałem małego „kejsa” na nawigację, tam wkładałem telefon, a znajdująca się na plecach futerału pętla z taśmy była pomocna w trzymaniu całości. Wsuwałem ją na palec i futerał leżał w dłoni, a właściwie na dłoni nawet bez jej zaciskania.

Smartfon jako urządzenie pomiarowe

Mnóstwo aplikacji sportowych, fitnesowych, biegowych. Najpopularniejsza Endomondo, tym bardziej od czasu, kiedy zaczęła do nas mówić po polsku. Nike i Adidas starają się zgromadzić jak największą społeczność swoimi aplikacjami. Producenci telefonów instalują też swoje własne aplikacje do monitorowania aktywności. W aplikacji Garmin wyłączono na kilka miesięcy opcję ”segmenty”. Dla nie zorientowanych – wybierasz i odznaczasz jakiś fragment trasy (podbieg, okrążenie itp.) i za każdym razem, kiedy znowu pokonujesz ten odcinek, jest on zestawiany i porównywany z poprzednimi wynikami Twoimi i innych użytkowników, o ile na to pozwalamy w ustawieniach. Bardzo fajna sprawa do monitorowania osiągów na treningu. Jak mi tego zabrakło w Garmin Connect, opcję segmentów znalazłem w aplikacji Strava.

I polecam, zwłaszcza że dane automatycznie można przesyłać równolegle tak do Endomondo jak na Strava. Natomiast grafika, wykresy, tabele, zestawienia, porównania – tu Strava nie ma sobie równych. To najbardziej zaawansowana platforma tego typy. Zrodzona głównie na kolarstwie – wszyscy zawodowi kolarze mają tam swoje profile, tam można zobaczyć jak trenuje Kwiatkowski czy Cancellara.

smartfon-strava-endomondo_002

smartfon-strava-endomondo_004

Rozwiązanie smartfon zamiast zegarka z GPS na dłuższą metę było dla mnie mało praktyczne, jedyny plus – od czasu do czasu wykorzystałem smartfona, jako aparat fotograficzny. Kiedy kupiłem pierwszy zegarek z GPS, wychodzę na trening bez telefonu. Bywa, że sporadycznie łamie tą zasadę, a te rzadkie przypadki wspomagam dość sprytnymi akcesoriami. Są przydatne i naprawdę niezłe, a jak wiecie w mam czarny pas w gadżetologii, i byleco mnie nie zadowoli.

Pas na smartfona

Nie lubię jak moją sylwetkę psuje widoku pasa przewiązanego w biodrach. O noszeniu telefonu w opasce na ramieniu nawet nie myślałem, zawsze mam smartfony z dużym ekranem, i nie mam ochoty biegać z tarczą na ramieniu. Pas, i to taki, aby można było zapiąć go i nosić pod koszulką. Najpierw trafił się tekstylny pas FlipBelt Level. Mimo zalet – lekki, dobrze przylegający i niewidoczny pod koszulką, ma swoje wady – grzeje i przemaka. Trafiłem na pas w GoSport. Tani, nie pamiętam niestety producenta, ale nie było to nic droższego od 30-40 zł, więc produkt bez wielkiego i drogiego logo. Warto poszukać, bo: jest wąski, doskonale elastyczny i delikatny. Bo może być (bo jest) pasem na numer startowy i żele. Bo jest idealny na smartfona gdyż komora na telefon jest bardzo rozciągliwa o pomieści nawet 5.5 calowego potworka, jest impregnowana, nieprzemakalna i ma wodoszczelny suwak.

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0687

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0690

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0693

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0695

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0701

Słuchawki do smartfona

Lekkie, douszne, dają doskonały miękki dźwięk i mocny bas. I „nigdy nie wypadające”. Do tego wodoodporne, kabel jest odblaskowy, a przycisk z mikrofonem na kablu służy do miłej konwersacji podczas biegi i sterowania muzyką. Wydają się być niezniszczalne. Pisałem o nich w tym teście – Yurbuds Sport ITX-2000 Signature Series

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0683

smartfon-strava-endomondo_005

Statyw foto do smartfona

Genialny w swej prostocie. Zobaczyłem i pokochałem. Wszystko widać na zdjęciu. Składa sie z dwóch elementów – rozkładanego trójnogu i obrotowej głowicy. Jak to statyw. Tyle, ze ten jest rozmiarów paczki sześciu listków gumy do żucia. A do tego bardzo solidny, wykonany z mocnych materiałów. JOBY to wiodący producent tego typu akcesoriów. Statyw jest ultra mały, ultra lekki i ultra poręczny. Wystarczy? Po złożeniu wejdzie do najmniejszej nawet kieszonki w spodenkach, waga – chusteczki do nosa, funkcjonalność – dużego Manfrotto. Teraz fotki z treningu masz kiedy chcesz i jak chcesz.

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0710

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0702

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0744

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0735

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0742

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0728

smartfon-strava-endomondo_2016_0514_0716

smartfon-strava-endomondo_008

I już bez problemu możemy sami robić sobie zdjęcia w biegu – wystarczy odpowiednio ustawić, przygotować – i jest ! Tylko zazwyczaj nie ma wtedy czasu na bieganie 🙂

Warto przeczytać

Co robić z ciuchami po treningu… czyli jak prać odzież sportową

9 grudnia 2017

Jak prać? O dziwo jest to pytanie, które często pojawia się w dyskusjach na biegowych grupach i forach. Czynność wydaje się banalnie prosta, a jednak stanowi problem dla sporej grupy biegającego społeczeństwa.

12 jesiennych kurtek na każdą pogodę – moje subiektywne propozycje

18 października 2016

Ogrzewanie mieszkań, ciepłe ciuchy na zimę. Grecy takich kosztów nie maja, ale nie mają też frajdy biegania w jesiennej słocie. My musimy pogodzić się z naturą, nie udawać Greka a na jesień i zimę pomyśleć o odpowiednim ubraniu.

Strava – niezastąpiona dla kolarza i doskonała dla biegacza

7 lipca 2016

Aplikacje i platformy społecznościowe, to narzędzia treningowe, bez których dziś trudno sobie wyobrazić tak amatora jak i zawodowca. Jest kilka bardzo popularnych aplikacji, i wokół nich toczy się w większości życie aktywnej społeczności.

Nike Air Zoom Pegasus 33. Sprawdzone w biegu. Recenzja

10 czerwca 2016

Pierwsza para butów z napisem Pegasus pojawiła się w sklepach w roku 1983. Od tamtej pory zmieniło się wiele, ale jedno pozostaje bez zmian. Pegasus to wciąż najbardziej uniwersalny i  najpopularniejszy but treningowy na rynku.

Nie chcesz biegać, może zacznij chodzić. Nordic Walking miniporadnik

4 stycznia 2016

Bieganie to duża przyjemność, to endorfiny, to jedna z najprostszych form rekreacji. Tak. Bieganie to również jedna z najbardziej kontuzjogennych form rekreacji, i nie zawsze możesz biegać.

X-Bionic – bielizna termoaktywna na zimno, na ciepło, na zawsze

30 grudnia 2015

Dziś zacznę nowy cykl prezentujący czołowe marki specjalizujące się w produktach przeznaczonych dla ludzi aktywnych. Sukcesywnie przedstawię kilka najważniejszych, mających wpływ na rozwoju nowoczesnych technologii.

Kurtka jesienna do biegania. W co się ubrać – szafa biegacza vol.5

8 września 2015

Dobra kurtka do biegania. Jeśli szukacie jednej, uniwersalnej – nieprzewiewnej, nieprzemakalnej, oddychającej, ciepłej, takiej która sprawdzi się w jesienne szarugi, a może też zimowe mrozy – kupcie cokolwiek. Dlaczego?

Asics Foot ID. Komputerowe badania stóp.

17 maja 2015

Jeśli Wasza przygoda z bieganiem to coś więcej niż sprint do ruszającego z przystanku autobusu, dobrym i zdrowym krokiem będzie zakup prawidłowo dobranych i dopasowanych do naszej stopy butów biegowych. A nie jest to wcale łatwe zadanie.

Zimne ciuchy na gorące dni – wiosenno letnia szafa vol.2

13 maja 2015

Z dnia na dzień robi się coraz cieplej. Coraz częściej spotykam biegaczy emanujących gołymi torsami. Czy faktycznie jest im chłodniej?.