Adidas Supernova Glide 7 M Boost. Udoskonalone Boosko

9 stycznia 2015

adidas-suprnova-glide-7-000
Supernova Glide Boost 6 urzekła mnie w kwietniu 2014r, i spędziłem z nią wiele romantycznych wiosennych poranków. Niestety spotkałem na swej drodze EnergyBoost 2 a po drobnych problemach z dopasowaniem EB2, przerzuciłem się na Pegasusa 31 i pokochałem go na dłużej. Informacja o modelu Supernova Glide 7 odnowiła stare wspomnienia. Decyzja zapadła dość szybko.

AKTUALIZACJA 14.01.2015 – rozszerzono opis  z 9.01.15 i dodano nowe zdjęcia.
Supernova Glide Boost 6 urzekła mnie w kwietniu 2014r, i spędziłem z nią wiele romantycznych wiosennych poranków. Niestety spotkałem na swej drodze EnergyBoost 2 a, że zdecydowanie lepiej pasowała mi podeszwa tego buta (choć cholewka już niestety mniej) uczucia do SG6 okazały się niestabilne. Jednak po drobnych problemach z dopasowaniem EB2, przerzuciłem się na Pegasusa 31 i pokochałem go na dłużej. Informacja o modelu Supernova Glide 7 odnowiła stare wspomnienia. Decyzja zapadła dość szybko.

ARC-2014_0109_1129

ARC-2014_0109_1195

ADIDAS SUPERNOVA GLIDE 7 M BOOST

Co dość ciekawe – zamówienie zrobione w południe, z magazynów w niemieckim Herne-Boering było już o 2.40 w nocy w Wólce Kosowskiej, a  dokładnie o 8.55 kurier zadzwoni do moich drzwi. Niespełna 20 godzin. Można ? Brawo adidas.pl.

Model: Adidas Supernova Glide 7 Boost (w skrócie SG7)
Przeznaczenie: stopa neutralna, treningowy, dla biegaczy o wadze do 85 kg, optymalny 75-80
Premiera: 2014 grudzień
Waga rozmiar 29.5 cm: 355 g
Drop: 10 mm Cena (premiera): 499 PLN
Technologie producenta:
Boost – rodzaj pianki z unikatowymi kapsułkami oddającymi energię. Zapewnia doskonałą amortyzację i oddawanie włożonej w bieg energii. Materiał ten zachowuje swoje właściwości w temperaturze od -20C.
Torsion – system ten wspomaga środkową część stopy i służy jak platforma dla zapewnienia większej kontroli w czasie przetaczania.
Continental – odmiana gumy sygnowana światową marką oponiarską, zastosowana w podeszwie zewnętrznej zapewnia najlepszą trakcję i przyczepność zwłaszcza na mokrej nawierzchni.

KRÓTKO:

Szybka premiera po niezwykle udanym modelu SG6. Producent przeprowadził niewielki tuning jednego z najlepszych butów roku 2014 już po kilku miesiącach. Minimalnie zmieniono podeszwę – mimo podobnego składu 55% Boost i 45% EVA jest ona nieco twardsza. Pięta nie zapada się już tak dramatycznie, bardziej przypomina w ugięciu model EnergyBoost2. Może to mieć kluczowe znaczenie dla wielu Achillesów, którym ta miękka pięta SG6 odbierała przyjemność biegania. Większe zmiany nastąpiły w cholewce. Zmieniono wszycie języka (co w SG6 było nieco irytujące), a przede wszystkim poprawione jest dopasowanie śródstopia. Nie ma tak jak wcześniej problemów z „luzami” w przedniej części butów. Model SG6 nawet bardzo mocno „ściągnięty” sznurowadłami, nie leżał najlepiej na stopie, łapał luzy w palcach, pływał na boki przy wejściach w zakręt. W modelu SG7 – jak na pierwsze spotkanie z tym butem – dopasowanie wygląda znacznie lepiej. Nie jest to but lekki, i nie jest to but szybki. To wygodny, dobrze amortyzowany but, na dłuższe wybiegania.

adidas_supernova_7_23

 

ARC-2014_0109_1192

Adidas Supernova Glide 7 M Boost

PODESZWA:

Jak wspomniałem, skład według producenta jest identyczny z modelem SG6 czyli 55% Boost i 45% EVA. Jednak nie czuje się juz takiej niebywałej miękkości, wręcz „poduszkowatości”. Pięta zdecydowanie mniej się „zapada”, a śródstopie jest znacznie twardsze. Pierwsze kroki sprawiają wrażenie bardziej wyrównanej pracy całej podeszwy. Czy to struktura pianki EVA jest twardsza, czy jest ona grubsza – nie wiem, ale siły rozkładają się bardziej równomiernie. Poprawiło to przetaczanie, lepsza jest płynność biegu. Mam wrażenie, że podeszwa jest bardziej elastyczna, niż w poprzednim modelu. Minimalnie – ale jednak. Drop wg producenta około 10 mm, czyli tak jak wcześniej. Nadal mamy na podeszwie z przodu gumę od Continentala, a pod piętą AdiWear.

ARC-2014_0109_1135

wkładka grubości 6mm wygląda jak ta w Glide 6, ale jest wyraźnie twardsza.

 

ARC-2014_0109_1151

od spodu nadal niezawodna guma Continental

CHOLEWKA:

Niby na pierwszy rzut oka but identyczny jak model Supernova Glide 6, ale w obszarze cholewki nastąpiły chyba największe zmiany. Zmieniono wszycie języka, teraz układa się on lepiej, wewnątrz przesunięto do tyłu kilka bocznych łączeń pomiędzy elementami cholewki, co jeszcze bardziej powinno zabezpieczyć stopę przed ewentualnymi urazami, no i uzyskano znacznie lepsze dopasowanie cholewki w okolicach śródstopia, zwłaszcza do szczupłej stopy. Nie lata już tak mocno na boki, teraz nie musimy maksymalnie ściągać sznurowadeł, aby uzyskać lepsze dopasowanie. Generalnie przestrzeń na język (pomiędzy lewą a prawą stroną buta) jest teraz nieco węższa, czyli węższy jest obszar sznurowania – może to znacząco poprawić komfort biegania. Obszar palców jest wygodniejszy, a pieta stabilna i dobrze trzymana. Wyściółka miła w kontakcie, dość gruby „kołnierz” wokół kostki, natomiast sam zapiętek jest nieco twardszy niż w SG6. Co do widoczności – poza lekko odblaskowymi paskami „adidasa” świeci też napis na boku buta, oraz delikatnie naszywka na języku. Pomijam oczywiście kolor Flash Orange” 🙂 .

ARC-2014_0109_1116

ADIDAS SUPERNOVA GLIDE 7 BOOST VS SUPERNOVA 6

ARC-2014_0109_1118

 

ARC-2014_0109_1130

 

ARC-2014_0109_1125

kosmetyczne wręcz zmiany w okolicach przedniej części butów

ARC-2014_0109_1126

 

ARC-2014_0109_1129

poprawiono dopasowanie cholewki w obszarze śródstopia

ARC-2014_0109_1133

Adidas Supernova Glide 7 i SG6 – zmiany w konstrukcji wszycia języka

 

ARC-2014_0109_1134

BIEGANIE:

Haha… No chyba nikt nie liczył dziś na sensowne „wrażenia z jazdy”.  W taką pluchę biegalibyście w tak cudnych bucikach ?? Trochę mechaniczna bieżnia, z której nie potrafię wyciągnąć miarodajnej opinii, pozwalających scharakteryzować tego buta do w odniesieniu do innych modeli. Na pewno jest nie mniej dynamiczny jak SG6. Duża, bardzo dobra amortyzacja, fajne odbicie. Więcej – za jakiś czas, jak pobiegam, a zimą miałem tylko zglebić żółciutkie Pagasusy, więc niech choć trochę obeschnie błoto na chodnikach, albo niech dosypie tego białego.

Edycja:14.01.2015:
I jak na zamówienie nieomal wiosenna pogoda – to oczywiście należało -odpowiednio wykorzystać i choć trochę sprawdzić zachowanie butów w naturalnym środowisku. Jutro też ma być podobnie – więc postaram się dopisać kilka zdań.

S001-2015_0113_0171

S002-2015_0113_0047

S004-2015_0113_0101

W butach biega się bardzo wygodnie, co nie jest chyba zbyt odkrywczym stwierdzeniem. Dobrze amortyzowana podeszwa, mimo iż jest gruba zapewnia odpowiednie wyczucie podłoża, jest przeciętnie miękka i dobrze sprężysta. Podeszwa pod pietą jest dość szeroka, wpływa to na bezpieczne, stabilne stawianie kroków, nie musimy wypatrywać na drodze każdej nierówno położonej płytki chodnikowej, stopa czuje się pewnie i bezpiecznie, a przyczepność podeszwy jest doskonała. Na mokrej nawierzchni – najlepsza na rynku. Jednym słowem – niewiele nowego napisałem w odniesieniu od modelu SG6.

ARC-2015_0114_0738

Przód buta – dobrze wentylowana siateczka, obniżony Toe-Box (kliknij aby powiększyć)

 

Siateczka jest przewiewna, choć trudno to dobrze ocenić o tej porze roku, nawet nadzwyczajnie ciepłej jak na styczeń. To co da się zauważyć natychmiast, to lepsza kontrola „przodu” buta. Stopa nie ma tendencji do „wychodzenia” na bok poza obrys podeszwy, jak miewało to miejsce w SG6.
Oczywiście – każda stopa jest inna, ma inne podbicie, inna pietę czy szerokość palców. Również nasze odczucia są inne – bawią mnie czasem usłyszane „jak Ty w tym możesz biegać, tam się stopa nie mieści, pieta twarda itp…” Może. Ale mnie jest wygodnie. Chyba wiem i czuję, co mam na nodze. Mnie nie pasowały Energy Boost 2. Z radością przyjąłem wersje ESM – ale i to nic nie zmieniło. Jeden rozmiar – ciasno, niewygodnie, następny – za luźno, paluch o coś wadzi, no niestety – nie było wygodnie. Spasowały mi Lunarglide – jak szyte na miarę. Doskonale pasuje też Pegasus 31. I tak idealnie czuje się moja stopa w Supernova Glide 7. W każdym calu.

S007-2015_0113_0187

S006-2015_0113_0152

 

Stopę mam raczej wąską, i dość wysokie podbicie. Tu wszystko się zgrało odpowiednio. Szerokość, wysokość piety, i to co zmusiło mnie do rozstania z SG6. Musiałem na maksa ściągać buta sznurowadłami, aby dobrze obejmował stopę – bywało to wręcz bolesne, a luz i tak był.
W Supernova Glide 7 but wygodnie obejmuje stopę, nawet przy lekkim ściągnięciu sznurówek. Buty niestety swoje ważą, nie jest to ich zaletą. No, ale to but treningowy. To buty do codziennych treningów, wagę rekompensuje dobra energia odbicia. Dobre połączenie pianki Boost i Adiprene (EVA) sprawia, że buty mimo iż mają miękką podeszwę, zapewniają w miarę bezpieczną stabilizację.
W moim odczuciu – jako biegającego amatora Supernova Glide 7 jest jednym z najlepszych butów na rynku. Są solidne i komfortowe, mają najlepiej ze wszystkich Boostów „wyważone” proporcje pomiędzy miękkością jaką oferuje pianka Boost, a dynamiką, czyli tak reklamowanym „zwrotem energii”, który jednak  w przypadku przesadnej ilości Boosta (edit : jak np. w Ultra Boost) przepada gdzieś, czy raczej „zapada się w czeluściach miękkości i ugięcia. Tu EVA swoje robi, dzięki Adiprene stopa jest przyzwoicie stabilizowana na miękkiej piance.
Lekkie zmiany w cholewce wyszły modelowi na dobre, i wszystko to sprawia, że SG7 to nie tylko najlepsze buty w swoim segmencie, ale prawdopodobnie jedne z najlepszych treningowych butów biegowych na rynku.
Biorąc pod uwagę specyfikę innych butów Adidas z pianką Boost, myślę że Glide 7 jest najlepszym, uniwersalnym rozwiązaniem dla każdego biegacza. Bardzo uniwersalne, bezpieczne i gwarantujące spokojne długie wybiegania. Dla części wolniej biegających – pewnie też niezły but startowy.
Pamiętajmy jednak, że ten Boost – jak każdy Boost – jest dość miękki, co w skrajnych przypadkach może  powodować u części biegających problemy z Achillesem czy zapalenie powięzi podeszwy stopy.

S010

Nie jestem zaawansowanym biegaczem, ale w moim odczuciu to idealny but na dłuższe wybiegania. Oczywiście, można w tych butach startować, o ile biegamy dla fanu, a nie walczymy o zwycięstwo. Myślę, że spokojnie  Supernova Glide 7 sprawdzi się jako but startowy na dystansach od 10km dla biegaczy średnio-szybkich, o wadze powyżej 80 kg i powiedzmy biegających w tempie 4:20 – 5:30 min/km.

CO JESZCZE ?

Dopasowanie buta jest lepsze niż poprzedni model, ale nie jest to mistrzostwo świata. Miałem kilka pytań o tzw. „rozmiarówkę” bo ze zdjęć reklamowych wysnuto wnioski, że but jest smuklejszy i pewnie będzie należało kupować nieco większe rozmiary jak w przypadku EnergyBoost2. Otóż rozmiar butów jest identyczny jak poprzedni model SG6. Model SG6 nosiłem 46, faktycznie EnergyBoost2 ESM musiałem mieć w rozmiarze 46 2/3, a ten model jest dobry w rozmiarze 46 – tu nic się nie zmieniło względem SG6.

Jeszcze trochę zdjęć porównujących Supernova 7 do innych butów – znajdziecie w tekstach tu: (KLIK) Test Nike Pegasu 31, tu:  (KLIK) Test Asics Nimbus 17  oraz tu: (KLIK) Test Adidas Ultra Boost

I jeszcze taka uwaga – Glide 7 ma innego odpowiednika w wersji damskiej. But ma całkowicie przeprojektowaną cholewkę – jest bardziej dopasowany do kobiecej stopy, i jest… ładniejszy… ale tak chyba być powinno.

A… premierowo promowany jest model w wersji Black/Red. Oczywiście czarne z czerwonym ma klasę i wygląda świetnie, jednak na nasze ponure warunki pogodowe i miejskie szarości – lubię mieć choć jeden kolorowy akcent. Ponieważ ciuchy preferuję w każdym kolorze,  o ile jest to kolor czarny – no to w doborze butów pozwalam sobie na szaleństwa kolorystyczne. To co widzicie na zdjęciach, to wersja kolorystyczna Flash Orange / Balack. Ładna, i daje po oczach  – prawda? 🙂

Warto przeczytać

Co robić z ciuchami po treningu… czyli jak prać odzież sportową

9 grudnia 2017

Jak prać? O dziwo jest to pytanie, które często pojawia się w dyskusjach na biegowych grupach i forach. Czynność wydaje się banalnie prosta, a jednak stanowi problem dla sporej grupy biegającego społeczeństwa.

12 jesiennych kurtek na każdą pogodę – moje subiektywne propozycje

18 października 2016

Ogrzewanie mieszkań, ciepłe ciuchy na zimę. Grecy takich kosztów nie maja, ale nie mają też frajdy biegania w jesiennej słocie. My musimy pogodzić się z naturą, nie udawać Greka a na jesień i zimę pomyśleć o odpowiednim ubraniu.

Strava – niezastąpiona dla kolarza i doskonała dla biegacza

7 lipca 2016

Aplikacje i platformy społecznościowe, to narzędzia treningowe, bez których dziś trudno sobie wyobrazić tak amatora jak i zawodowca. Jest kilka bardzo popularnych aplikacji, i wokół nich toczy się w większości życie aktywnej społeczności.

Nike Air Zoom Pegasus 33. Sprawdzone w biegu. Recenzja

10 czerwca 2016

Pierwsza para butów z napisem Pegasus pojawiła się w sklepach w roku 1983. Od tamtej pory zmieniło się wiele, ale jedno pozostaje bez zmian. Pegasus to wciąż najbardziej uniwersalny i  najpopularniejszy but treningowy na rynku.

Nie chcesz biegać, może zacznij chodzić. Nordic Walking miniporadnik

4 stycznia 2016

Bieganie to duża przyjemność, to endorfiny, to jedna z najprostszych form rekreacji. Tak. Bieganie to również jedna z najbardziej kontuzjogennych form rekreacji, i nie zawsze możesz biegać.

X-Bionic – bielizna termoaktywna na zimno, na ciepło, na zawsze

30 grudnia 2015

Dziś zacznę nowy cykl prezentujący czołowe marki specjalizujące się w produktach przeznaczonych dla ludzi aktywnych. Sukcesywnie przedstawię kilka najważniejszych, mających wpływ na rozwoju nowoczesnych technologii.

Kurtka jesienna do biegania. W co się ubrać – szafa biegacza vol.5

8 września 2015

Dobra kurtka do biegania. Jeśli szukacie jednej, uniwersalnej – nieprzewiewnej, nieprzemakalnej, oddychającej, ciepłej, takiej która sprawdzi się w jesienne szarugi, a może też zimowe mrozy – kupcie cokolwiek. Dlaczego?

Asics Foot ID. Komputerowe badania stóp.

17 maja 2015

Jeśli Wasza przygoda z bieganiem to coś więcej niż sprint do ruszającego z przystanku autobusu, dobrym i zdrowym krokiem będzie zakup prawidłowo dobranych i dopasowanych do naszej stopy butów biegowych. A nie jest to wcale łatwe zadanie.

Zimne ciuchy na gorące dni – wiosenno letnia szafa vol.2

13 maja 2015

Z dnia na dzień robi się coraz cieplej. Coraz częściej spotykam biegaczy emanujących gołymi torsami. Czy faktycznie jest im chłodniej?.