Moc w gratisie, poznaj Garmin Running Power

13 grudnia 2017


Trening oparty o pomiar mocy, w „zawodowym” kolarstwie to standard, i żaden liczący się zawodnik nie zbagatelizuje możliwości dokładnej analizy obciążeń treningowych. Pewnie i każdy amator chętnie pojedzie na trening, mając możliwość monitorowania obciążeń, ale mierniki mocy to nie jest tania zabawka. W zależności od marki, systemu – w piaście koła, na korbie czy w pedałach, na jedną czy dwie nogi – to koszt od 3 do 7 tys. zł.
Zalety treningu z pomiarem mocy są niekwestionowane, więc coraz powszechniej stosowane w kolarstwie, a od pewnego czasu również biegacze chętnie korzystają z tego typu danych. Mierniki kolarskie, to – oczywiście uproszczając mocno zagadnienie – urządzenia „mechaniczno-elektroniczne”. Mierzone są naprężenia, przyspieszenia czy zmiany pola magnetycznego. Dane przesyłane pomiędzy czujnikami, sumowane, obliczane i eksponowane na ekrany liczników. Każda firma ma swoje konstrukcje, patenty i rozwiązania mniej lub bardziej zaawansowane, ale generalizując i uproszczając – miernik mocy, to jak elektroniczna waga – coś tam się przyciśnie, naciśnie, zmierzy, obliczy i pokaże cyferki. Wydaje się wiarygodne, fizycznie i technicznie wytłumaczalne.

Biegacze od pewnego czasu mogą również dokonać pomiarów mocy podczas biegu, dzięki czujnikom Stryd i RunScribe Plus. W porównaniu z rowerowymi, to tanie gadżety, ceny w okolicach 700-900 zł. Garmin poszedł jeszcze dalej. Od kilku dni, dla sporej grupy użytkowników urządzeń z logo tej firmy pomiar mocy oferowany jest niejako w gratisie czy w pakiecie, z zakupem nowoczesnego zegarka. Jak to możliwe?.

Opracowana przez Garmin Labs aplikacja Running Power pozwala na pobieranie danych zebranych przez urządzenia Garmin, aby obliczyć i pokazać generowaną podczas treningu moc, w czasie rzeczywistym, oraz zapisać i przesłać do serwisu GC gdzie możemy przeglądać dane także po biegu.

Jak wspomniałem, do uzyskania danych pomiaru mocy dzięki aplikacji Garmin Power Running, nie musimy kupować żadnych dodatkowych urządzeń. O ile jesteśmy posiadaczami nowszych modeli pasków Garmin HRM-RUN lub RD POD, oraz… jednego z najnowszych modeli zegarków.

Aplikacja obsługuje wyłącznie zegarki serii Fenix5, Chronos i Forerunner 935. Dlaczego nie starsze? Czy F3 lub 920XT mogłyby dokonać takich obliczeń? Możliwe, że procesor byłby w stanie przeliczyć dane w czasie rzeczywistym, to już pozostanie tajemnicą producenta, oficjalnie zegarek musi obsługiwać Connect IQ w wersji 2.4 lub nowszej, wspierać dynamikę biegu i mieć barometr. Czyli w starszych modelach brakuje wsparcia CIQ 2.4. Czy możnaby? No cóż, prawo producenta i prawo rynku. Tak zachęca się do zakupu nowości.

fr935

Według zwolenników treningów z pomiarem mocy, monitoring tempa i tętna nie jest najdokładniejszym wyznacznikiem rzeczywistego obciążenia podczas jazdy na rowerze, czy biegu. Aplikacja Power Running uwzględnia takie czynniki, jak tempo, oscylacja pionowa, pochylenie, oraz (opcjonalnie) lokalne warunki pogodowe (siła wiatru).
Energia wiatru jest obliczana przy użyciu informacji pogodowych pobranych z telefonu, ale nie musimy mieć smartfona przy sobie, ponieważ aplikacje przechowują ostatnie zgłoszone warunki pogodowe.
Aplikacja musi być wyświetlana jako pojedyncze pole, na własnym ekranie danych co ogranicza ilość stosowanych aplikacji IQ. W zależności od tego jak ustawimy ekran, na wyświetlaczu widzimy:

Average Running Power: średnia moc dla całego treningu
Lap Running Power: moc dla aktualnego okrążenia
Last Lap Running Power: moc dla ukończonego wcześniej okrążenia.
Running Power: chwilowa czyli aktualna moc
Combo Running Power: pole z czterema wartościami
1. aktualna moc
2. moc okrążenia
3. moc ostatniego okrążenia
4. średnią moc dla treningu

Po zainstalowaniu pamiętajmy o konfiguracji aplikacji. Jest ona bardzo prosta, ale niezbędna. Otóż każda aplikacja mocy umieszczona w polu danych, zapisuje swoje gromadzone dane, jeśli więc umieścimy na ekranie Average Running Power + Lap Running Power +Running Power to później będziemy mieli trzy identyczne zdublowane wykresy. Dlatego w opcjach należy tylko w jednej aplikacji mocy włączyć zapis, w pozostałych zapis należy wyłączyć, lub stosować jeden ekran z wersją Combo – obserwujemy wszystkie opcje pomiaru, z jednym zdefiniowanych już zapisem danych.

Teraz pozostaje kwestia, co widzimy na ekranie, jak to się ma do innych mierników i czy to parametr w miarę realny? Nie mam innych mierników, więc posiłkując się Internetem czytam i widzę, że z pokryciem się wykresów mocy jest dość słabo.


O ile rozumiem i akceptuję dane uzyskiwane z kolarskich mierników mocy, tak pomiar mocy biegowej jest dla mnie parametrem wirtualnym, opartym na magicznym algorytmie analizującym i przeliczającym pozostałe dane biegu jak tempo, dynamika, oscylacja i kilka innych w domyśle. Każda firma, każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Dla mnie dość kosmicznie wygląda pomiar mocy uwzględniający wyłącznie dane wirtualne biegu. Rozumiem mechanika, wkładki w butach, czujniki itp. Ale tempo, dynamika, jakiś algorytm i jest wynik? Uwzględnia wagę biegacza? A jak jest ślisko… itd itp?

Nie wiem jak te dane mają się do laboratoryjno-studyjnych pomiarów mocy biegowej, ale nawet jeśli wynik jest obarczony błędem (a jest na pewno) jest to jednak stały, wyliczany parametr. Sądzę, że opierając się na danych z jednego systemu (bez znaczenia czy to Stryd, czy Garmin) mamy do dyspozycji aktualny pomiar, pozwalający na dokładniejszą analizę wysiłku podczas treningu.
Nie należy odnosić się i porównywać danych mocy z pomiarów różnych firm, bo to jest i jeszcze przez czas jakiś będzie, parametr o innych wartościach, który w pomiarach mocy biegowej nie ma jeszcze poziomu znormalizowanego.
Dlatego pomiar mocy biegowej, o ile mamy zamiar korzystać z tego parametru, sugeruję traktować, jako przypisany do danego urządzenia. Jeśli lubimy analizować kolorowe wykresy – można ustawić sobie takie pole na ekranie, i spróbować nowej formy planowania np. treningu interwałowego w oparciu o moc okrążenia.

tekst: biegamwmiescie.pl – Krzysztof Jot
foto: krzysztofjot.com | dcrainmaker

F5

Warto przeczytać

Co robić z ciuchami po treningu… czyli jak prać odzież sportową

9 grudnia 2017

Jak prać? O dziwo jest to pytanie, które często pojawia się w dyskusjach na biegowych grupach i forach. Czynność wydaje się banalnie prosta, a jednak stanowi problem dla sporej grupy biegającego społeczeństwa.

12 jesiennych kurtek na każdą pogodę – moje subiektywne propozycje

18 października 2016

Ogrzewanie mieszkań, ciepłe ciuchy na zimę. Grecy takich kosztów nie maja, ale nie mają też frajdy biegania w jesiennej słocie. My musimy pogodzić się z naturą, nie udawać Greka a na jesień i zimę pomyśleć o odpowiednim ubraniu.

Strava – niezastąpiona dla kolarza i doskonała dla biegacza

7 lipca 2016

Aplikacje i platformy społecznościowe, to narzędzia treningowe, bez których dziś trudno sobie wyobrazić tak amatora jak i zawodowca. Jest kilka bardzo popularnych aplikacji, i wokół nich toczy się w większości życie aktywnej społeczności.

Nike Air Zoom Pegasus 33. Sprawdzone w biegu. Recenzja

10 czerwca 2016

Pierwsza para butów z napisem Pegasus pojawiła się w sklepach w roku 1983. Od tamtej pory zmieniło się wiele, ale jedno pozostaje bez zmian. Pegasus to wciąż najbardziej uniwersalny i  najpopularniejszy but treningowy na rynku.

Nie chcesz biegać, może zacznij chodzić. Nordic Walking miniporadnik

4 stycznia 2016

Bieganie to duża przyjemność, to endorfiny, to jedna z najprostszych form rekreacji. Tak. Bieganie to również jedna z najbardziej kontuzjogennych form rekreacji, i nie zawsze możesz biegać.

X-Bionic – bielizna termoaktywna na zimno, na ciepło, na zawsze

30 grudnia 2015

Dziś zacznę nowy cykl prezentujący czołowe marki specjalizujące się w produktach przeznaczonych dla ludzi aktywnych. Sukcesywnie przedstawię kilka najważniejszych, mających wpływ na rozwoju nowoczesnych technologii.

Kurtka jesienna do biegania. W co się ubrać – szafa biegacza vol.5

8 września 2015

Dobra kurtka do biegania. Jeśli szukacie jednej, uniwersalnej – nieprzewiewnej, nieprzemakalnej, oddychającej, ciepłej, takiej która sprawdzi się w jesienne szarugi, a może też zimowe mrozy – kupcie cokolwiek. Dlaczego?

Asics Foot ID. Komputerowe badania stóp.

17 maja 2015

Jeśli Wasza przygoda z bieganiem to coś więcej niż sprint do ruszającego z przystanku autobusu, dobrym i zdrowym krokiem będzie zakup prawidłowo dobranych i dopasowanych do naszej stopy butów biegowych. A nie jest to wcale łatwe zadanie.

Zimne ciuchy na gorące dni – wiosenno letnia szafa vol.2

13 maja 2015

Z dnia na dzień robi się coraz cieplej. Coraz częściej spotykam biegaczy emanujących gołymi torsami. Czy faktycznie jest im chłodniej?.