#wBieguSprawdzone – Nike Air Zoom Pegasus 34

24 czerwca 2017

Kupując pierwsze biegowe buty miałem dylemat co wybrać. Nike Pegasus 29 czy Asics Nimbus 16. Od tamtej pory mocno zmienił się mój styl biegania, technika, kilometraż. Dziś nie szukałbym takich „poduszkowców” jak Nimbusy, a o dziwo wciąż kupuję Pegasusy. Nie każdy kolejny model „spasował” i przypadł mi do gustu. Pegasus 31- pasował bardzo. Miałem trzy pary. Model 32 do dziś jest najczęściej zakładanym butem do biegania. Nie dopasowaliśmy się z numerem 33. Płytka pięta, przekładająca się na trochę złe trzymanie tylnej części buta przy moim wysokim podbiciu. Innym, może pasują.

Nike AIR ZOOM PEGASUS 34

Zamówienie kolejnego modelu „w ciemno”, bez „namacalnego” kontaktu z tymi butami, było posunięciem lekko ryzykownym, ale z drugiej strony – na zdjęciach widziałem jak wyglądają, a co i ile dowiem się podczas przymiarki w sklepie? Niewiele. Prawda wyjdzie po pierwszych 20-40 kilometrach.

Model: Nike Zoom Pegasus 34
Przeznaczenie: stopa neutralna, treningowy
Premiera: 2017 czerwiec
Waga rozmiar 29.5 cm: 325 g ( model 33 – 315g)
Drop: 10 mm Cena (premiera): 479 PLN
Technologie producenta:
Flywire – system wiązania zapewniający idealne dopasowanie do stopy, poprawiając stabilizację w obrębie śródstopia.
Zoom Air – poduszka gazowa, zapewniająca sprężystą amortyzację. Daje uczucie komfortu podczas biegu, i chroni układ kostno-stawowy
Flymesh – cholewka z przewiewnej siateczki z włókien elementarnych
Cushlon ST – nowa sprężysta pianka, umieszczona na całej długości buta, która ma zapewnić odpowiednią amortyzację, i ochronę przed wstrząsami.

KRÓTKO

O modelu 33 napisałem na wstępie „…bardzo udany model uniwersalnego buta treningowego. Jeden z lżejszych, a najlżejszy z serii Pegasus. Dzięki zastosowaniu dwóch poduszek Zoom Air, Pegasus zyskał znacznie na poprawie płynności ruchu przetaczania stopy…”
napisałem też „…mnie biega się w nich dobrze, ale nie są to moje „najulubieńsze” buty. Czuję, że ma na to wpływ ta druga poduszka Zoom, mniejsza ilość pianki Cushlon na śródstopiu, i złe trzymanie pięty…”

I tak pozostało do dziś. Biegam w nich – bo mam, ale nie przepadam zbytnio. A Pegasus 34 już jest na szczycie mojej listy „Kocham Te Buty”. Air Zoom Pegasus 34 to lekka ewolucja modelu, wnosząca jednak istotne i zauważalne poprawki.

NIKE

Największe zmiany dotyczą cholewki, która uległa znaczącej modyfikacji, a drobne korekty konstrukcyjne zaistniały w obrębie podeszwy środkowej, co sprawia, że nowy model Nike Pegasus jest butem lepszym od poprzednika. I minimalnie cięższym. Rozmiar 45,5 (wkładka 295 mm) waży o 10g więcej. No i może nie jest to najważniejsze w ocenie buta biegowego, ale Pegasus 34 jest po prostu ładny i zgrabny.

PODESZWA

Tu jak wspomniałem, wprowadzono drobne, wręcz kosmetyczne zmiany, na szczęście „in plus”. Materiałem dominującym jest nowa, twardsza od poprzedniej pianka Cushlon ST. Twardsza, i jak obiecuje producent o większej dynamice. Pozostawiono dwie poduszki Zoom Air umieszczone pod pięta i na śródstopiu. Bez jakichkolwiek zmian pozostała podeszwa zewnętrzna. Model Pegasus 34 ma identyczny bieżnik, jak starszy brat. Na spodzie mamy gumę z recyklingu.

Starsze modele Pegasus miały utwardzaną gumę węglową. Nowy rodzaj gumy był już zastosowany w modelu 33, i zapewnienia Nike, że guma jest równie trwała jak węglowa, nie jest do końca prawdziwe. Znacznie więcej biegane 31 i 32 mają podeszwę w lepszej kondycji.

Aby dokładnie poznać różnicę budowy podeszwy środkowej musiałbym pociąć oba buty, a nikt mi ich w prezencie nie daje, więc nie wiem jakim modyfikacją poddano tą konstrukcję, ale odczucia podczas biegu są zauważalne. „W dobrą stronę”, czy jak to ostatnio się mówi, „to dobra zmiana” w kierunku poprawy dopasowania, wygody i dynamiki.
Drop 10 mm, standard, bez zmian. Biegacze, dla których Pegasus to synonim miękkiego, mocno amortyzowanego buta będą zaskoczeni po pierwszych kilometrach w nowym modelu. Im polecam Vomero 12.

CHOLEWKA

Tu nastąpiły największe zmiany odnośnie poprzedniego modelu. Cholewka wykonana całkowicie w technologii bezszwowej, z nowej bardzo miękkiej, przewiewnej siateczki Flymesh. Przeczytałem, że flymesh wykonano z włókien elementarnych (?). Google i Wikipedia nie rozszerzyły znacząco mojej wiedzy w tej kwestii. Co to oznacza, dokładnie, nie jestem pewien, ale wynikiem tego jest bardziej miękka, gładka i oddychająca jak żadna wcześniej górna część buta.

p34

Generalnie cholewka wydaje się bardziej wyrafinowana i komfortowa w porównaniu do Peg 33. Rzec by można, wręcz luksusowa. Absolutnie doskonały jest system sznurowania i dopasowania górnej cholewki. Opracowany przez Nike Flywire pojawił się pierwszy raz w ich butach chyba cztery lata temu. Pierwszy Pegasus z Flywire miał numer 32. System ulepszany, poprawiany, ewoluował do poziomu nieomal doskonałości.
Pegasus 34 leży na stopie jak szyty na miarę. Ukryte linki wokół łuku stopu zapewniają szczelne dopasowanie, sznurowanie jest pewne i precyzyjne. Nie wymaga mocnego dociągania, a mowy nie ma o luzach, czy niekontrolowanym przesuwaniu się buta.

Zapiętek wygodny, kołnierz wokół pięty może minimalnie grubszy jak w PEG 33, język identycznej grubości, sznurowadła bardziej płaskie, nie rozwiązują się. Tradycyjny „test światła” uwidaczniający przepuszczalność materiału cholewki nie musiał być nawet wykonany. Siateczka ma tak duże oczka, gwarantujące doskonała przewiewność, że „światło” widać nawet w warunkach naturalnych.

Uwaga – buty są dość wąskie, sugeruję przymiarki przed zakupem, bo być może będziecie musieli wybrać pół numeru większe.

I CO Z TEGO WYNIKA

Nie będę pisał dla kogo to buty, bo po kilku latach biegania wiem już, że każdy ma inne oczekiwania, inne odczucia, i tego typu rady są bezsensowne. Mogę, kierując się swoim doświadczeniem i odczuciami, wyrazić swoje zdanie, na ich temat. A moim zdaniem Nike Air ZOOM Pegasus 34 to dość lekkie, dynamiczne i bardzo wygodne buty treningowe, dla biegacza o wadze do 85kg.

Amortyzacja jest na wystarczającym poziomie, wiec nie ma problemu z dłuższymi „wybieganiami”, również ciężsi biegacze nie powinni zrobić sobie krzywdy. To jeden z bardziej udanych, uniwersalnych, neutralnych butów biegowych. Sądzę, że niejeden amator może traktować Pegasus 34 jak but startowy, a i niejeden zawodowiec chętnie uda się na trening w tych butach.

Więcej szczegółów i porównań – jak zwykle na zdjęciach


I jeszcze cała „ostatnia” czwórka – od lewej – Pegasus 34, 33, 32 i 31.

ppp

xx34

Nike Pegasus 34 zostały kupione w sklepie internetowym przez biegamwmiescie.pl .
Tekst: biegamwmiescie.pl Foto: KrzysztofJot.com | Biegamwmiescie.pl
[cresta-social-share]
Warto przeczytać

Co robić z ciuchami po treningu… czyli jak prać odzież sportową

9 grudnia 2017

Jak prać? O dziwo jest to pytanie, które często pojawia się w dyskusjach na biegowych grupach i forach. Czynność wydaje się banalnie prosta, a jednak stanowi problem dla sporej grupy biegającego społeczeństwa.

12 jesiennych kurtek na każdą pogodę – moje subiektywne propozycje

18 października 2016

Ogrzewanie mieszkań, ciepłe ciuchy na zimę. Grecy takich kosztów nie maja, ale nie mają też frajdy biegania w jesiennej słocie. My musimy pogodzić się z naturą, nie udawać Greka a na jesień i zimę pomyśleć o odpowiednim ubraniu.

Strava – niezastąpiona dla kolarza i doskonała dla biegacza

7 lipca 2016

Aplikacje i platformy społecznościowe, to narzędzia treningowe, bez których dziś trudno sobie wyobrazić tak amatora jak i zawodowca. Jest kilka bardzo popularnych aplikacji, i wokół nich toczy się w większości życie aktywnej społeczności.

Nike Air Zoom Pegasus 33. Sprawdzone w biegu. Recenzja

10 czerwca 2016

Pierwsza para butów z napisem Pegasus pojawiła się w sklepach w roku 1983. Od tamtej pory zmieniło się wiele, ale jedno pozostaje bez zmian. Pegasus to wciąż najbardziej uniwersalny i  najpopularniejszy but treningowy na rynku.

Nie chcesz biegać, może zacznij chodzić. Nordic Walking miniporadnik

4 stycznia 2016

Bieganie to duża przyjemność, to endorfiny, to jedna z najprostszych form rekreacji. Tak. Bieganie to również jedna z najbardziej kontuzjogennych form rekreacji, i nie zawsze możesz biegać.

X-Bionic – bielizna termoaktywna na zimno, na ciepło, na zawsze

30 grudnia 2015

Dziś zacznę nowy cykl prezentujący czołowe marki specjalizujące się w produktach przeznaczonych dla ludzi aktywnych. Sukcesywnie przedstawię kilka najważniejszych, mających wpływ na rozwoju nowoczesnych technologii.

Kurtka jesienna do biegania. W co się ubrać – szafa biegacza vol.5

8 września 2015

Dobra kurtka do biegania. Jeśli szukacie jednej, uniwersalnej – nieprzewiewnej, nieprzemakalnej, oddychającej, ciepłej, takiej która sprawdzi się w jesienne szarugi, a może też zimowe mrozy – kupcie cokolwiek. Dlaczego?

Asics Foot ID. Komputerowe badania stóp.

17 maja 2015

Jeśli Wasza przygoda z bieganiem to coś więcej niż sprint do ruszającego z przystanku autobusu, dobrym i zdrowym krokiem będzie zakup prawidłowo dobranych i dopasowanych do naszej stopy butów biegowych. A nie jest to wcale łatwe zadanie.

Zimne ciuchy na gorące dni – wiosenno letnia szafa vol.2

13 maja 2015

Z dnia na dzień robi się coraz cieplej. Coraz częściej spotykam biegaczy emanujących gołymi torsami. Czy faktycznie jest im chłodniej?.

3 odpowiedzi na “#wBieguSprawdzone – Nike Air Zoom Pegasus 34”

  1. […] Szczegółowy opis modelu Pegasus 34 – zdjęcia, opisy, porównania – przeczytasz tu > Nike Air Zoom Pegasus 34 […]

  2. […] W edycji zanumerowanej 34 zmian było niewiele. Możecie o nich przeczytać w tym wpisie – #WbieguSprawdzone Pegasus 34. Kosmetyka cholewki, ładniejszy subtelniejszy, lżejszy design, i nieomal ta sama podeszwa co w […]

  3. […] dynamikę. W edycji zanumerowanej 34 zmian było niewiele. Możecie o nich przeczytać w tym wpisie #WbieguSprawdzone Pegasus 34. Kosmetyka cholewki, ładniejszy subtelniejszy, lżejszy design, i nieomal ta sama podeszwa co w […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najczęściej czytane

Tagi