#wBieguSprawdzone – lekki plecak DYNAFIT VERTICAL 4 Backpack

22 maja 2017


Podczas długich treningów odpowiednie nawodnienie organizmu to podstawa. Na krótkie trasy, nie ma sensu zabierania ze sobą przeszkadzających w biegu butelek z wodą. Robi się coraz cieplej, dłuższe dni kuszą do poznawania nowych terenów. Może gdzieś wyjadę, wybiorę się w dłuższą trasę. W takim wypadku jednak dobrze mieć ze sobą coś do picia, plus baton energetyczny, suchą koszulkę i wiatrówkę. Co wybrać, aby zabrać najważniejsze rzeczy, ale nie zrobić z siebie jucznego muła. Ja postawiłem na plecak, o dopasowanej konstrukcji, czyli tzw. kamizelkę biegową.

Powiedzmy szczerze, nigdy nie pobiegnę ultra, a nawet na półmaraton jeśli się zdecyduje, to będzie to wykroczenie wbrew rozsądkowi i zaleceniom fizjoterapeuty. Ale szukałem rozwiązania bezkompromisowego, solidnego, ładnego plecaka, o niewielkiej pakowności do około 4-5 litrów. Takie kryterium, to nie jest łatwe zadanie, o ile mamy jeszcze ochotę na drobne oszczędności w budżecie.
Oczywiście obserwując rynek, znajomych biegaczy preferujących trailowe ścieżki, czy finiszerów wielkich ultra biegów, odpowiedź może wydawać się prosta. A ja lubię dobre rzeczy, więc wszystko wskazywało, że wydatek w granicach pięćset-sześćset złotych to jedyne możliwe wyjście. Ale lubię też poświecić trochę czasu i przed zakupami dokładnie „zbadać rynek”.


No i znalazłem. Perfekcyjnie wykonany, z materiałów najwyższej jakości, do tego mały ale pakowny, idealnie dopasowany i ultra lekki. A teraz najważniejsze – nie pińćset, nie czterysta tylko 249 zł. W cenie dystrybutora, co znaczy, że jak dobrze poszukać, można go wyrwać jeszcze taniej. Znalazłem tą kamizelkę już w obniżonych cenach, można ją kupić poniżej 190 zł.

Dynafit Vertical 4 Backpack

Właściwie wszystko zostało powiedziane i napisane. Plecak jest bardzo solidnie wykonany, ma dobry krój dzięki czemu jest doskonale dopasowany, i co ważne, jest jednym z najlżejszych plecaków na rynku.
– szybki i precyzyjny system zapinania za pomocą elastycznej linki
– komora główna zapinana rzepem
(kompatybilna z systemem nawadniającym z możliwością wyprowadzenia wężyka na zewnątrz)
– kieszonka 100% wodoszczelna z zamkiem, wewnątrz komory głównej
– elastyczne ściągacze pozwalające łatwo przytroczyć kije
– 2 siatkowe kieszenie pod ramionami
– 3 siatkowe kieszonki na pasach ramiennych
– 1 materiałowa kieszeń z zamkiem na pasie ramiennym
– haczyk do powieszenia kamizelki;
– gwizdek alarmowy
– pojemność 4 litry
Waga 180 gram
Materiał główny: Honeycomb 100% poliester
Elastyczne inserty: Airmesh 100% poliester (4-kierunkowo rozciągliwa siateczka)

Do głównej komory na plecach wejdzie bukłak 2 litry, ale moim zdaniem lepiej pasuje mały bukłaczek o pojemności 1 litr. Do tego 2 miękkie bidony soft flask 0.5 l w kieszonkach na szelkach plecaka z przodu. W komorze na plecach wykonanej z rozciągliwej siatki mamy wystarczająco dużo miejsca, do zabrania dodatkowej odzieży. Bez problemu zmieściłem ciepłą bluzę Dynafit, i drugą zapasową koszulkę. W kieszeni z boku zmieściła się lekka wiatrówka. Pozostaje jeszcze dużo miejsca na żele i inne drobiazgi.

Dodam, a właściwie powtórzę – nie mam wielkiego doświadczenia w tej materii, toteż nie mam zamiaru przekonywać do czegokolwiek rasowych trailowców. Po prostu wybierałem spośród renomowanych znanych produktów Salomon, UD, Inov-8 i Dynafit. Przymierzyłem, porównałem – super lekki, nic nie lata, nie buja, dobrze leży, jest wygodny (a właściwie, nie czuć, że jest na plecach)  to co chcieć więcej.

Jeszcze kilka zdań o plecaku, z ulotki producenta:
Dynafit Vertical 4 Backpack to jedna z najlżejszych i najlepiej wentylowanych kamizelek biegowych dostępnych obecnie na rynku. Niezwykle niską wagę model ten zawdzięcza zastosowaniu ultralekkich materiałów. Większą część konstrukcji wykonano z elastycznej i przewiewnej siateczki. Dzięki temu kamizelka biegowa doskonale dopasowuje się do sylwetki i nie krępuje ruchów. Taki materiał pozwala również na efektywną wentylację, zapewniając wymianę nagrzanego powietrza. Całość jest zapinana od przodu za pomocą elastycznego ściągacza, który można łatwo wyregulować w zależności od potrzeb.

Wszystko się zgadza. Gwarantem jakości jest marka Dynafit, renomowany producent sprzętu trailowego, outdorowego, skituringowego. To jest naprawdę bardzo solidnie wykonany plecak. Materiał, linki, plastiki – wszystko najwyższa połka.
Jak dotychczas sprawdza się dobrze. Wada? To jeden rozmiar plecaka, a jest on dość mały. Ja jestem wysoki, ale szczupły, więc jeszcze mieszczę się w tą kamizelkę, ale dla osobnika o solidniejszej budowie, będzie za mały. Moje 188cm to już max, sądzę, że optymalnie to powinien zadowolić większość biegaczy o wzroście do 185cm. W Kielcach do zdobycia wraz z innymi nowościami trailowymi Dynafit w sklepie Wsół Sport, a w Polsce gdzie tam kto może, to niech ogląda, mierzy i podejmuje decyzje, czy warto. Moim zdaniem, tak.

dynafit

Warto przeczytać

Odzież kompresyjna HOKO. Hiszpańska droga do doskonałości

3 września 2016

Patrząc na logotyp czy nazwy poszczególnych produktów, pierwsze, co nasuwa się na myśl to japońskie pochodzenie producenta. I chyba nikomu z klientów nie przychodzi do głowy, że HOKO to firma pochodząca i produkująca w Hiszpanii.

FootBalance. Skandynawski komfort dla stóp w obuwiu sportowym

23 kwietnia 2016

Od czasu do czasu na biegowych forach powraca temat cienkiego kawałka pianki EVA oddzielającego naszą stopę od materiału podeszwy buta. Dobre (czytaj dobrze dobrane) buty do biegania – jeśli biegasz systematycznie, to zakup, który nie jest już postrzegany jak ekstrawagancja, lecz standard.

Odlo – bielizna termoaktywna. Najlepsza dla najlepszych

12 stycznia 2016

Kontynuując cykl o wiodących producentach bielizny termoaktywnej, koniecznie należy wymienić istniejącą od ponad sześćdziesięciu lat firmę, produkującą bieliznę pod marką Odlo.

Nie chcesz biegać, może zacznij chodzić. Nordic Walking miniporadnik

4 stycznia 2016

Bieganie to duża przyjemność, to endorfiny, to jedna z najprostszych form rekreacji. Tak. Bieganie to również jedna z najbardziej kontuzjogennych form rekreacji, i nie zawsze możesz biegać.

W co się ubrać do biegania – Jesienno zimowa szafa vol.2

26 grudnia 2015

Zapraszam do odświeżonego wpisu z grudnia 2014 r. To temat ciągle żywy i aktualny. Został uzupełniony o kilka nowych informacji, jednak „podstawa przekazu” nie uległa zmianie.

Pierwszy zimowy tydzień. Test – biegowa odzież sprawdzona…w biegu

28 grudnia 2014

Mając więcej wolnego czasu, bo świąteczny weekend trwa i trwa – sprawdziłem, tak na wszelki wypadek – czy te ubraniowe rady sprawdzają się, i wykorzystując mroźną aurę „zbadałem” słuszność kilku koncepcji co do ubioru.