Bluza Adidas Climaheat. Ciepły ciuch na zimne dni.

30 stycznia 2015

ADIDAS-CLIMAHEAT-ARC-2015_0115_0749

Miałem napisać kilka słów o bluzie Adidas Climaheat, i kiedy wreszcie znalazłem na to czas, aby tekst zawierał szczegółowe dane producenta, w poszukiwaniu materiałów wybrałem opcję najprostszą z możliwych – wpisałem szukaną frazę climaheat w wyszukiwarkę Google.

Już po kilkudziesięciu sekundach wiedziałem, że tym razem moja reakcja jest mocno spóźniona. Jak zobaczyłem w wynikach Google dziesiątki czy nawet setki odnośników, ze słowami „climaheat” i „test” czy „review”, jak po adresach i leadach zorientowałem się, że każdy nieomal bloger, blogerka, blog, portal i wortal pisał już na przełomie listopada i grudnia o kolekcji odzieży Adidas Climaheat, to zrozumiałem dlaczego w styczniu nie mogłem w żadnym sklepie znaleźć i kupić tej bluzy. Z takim marketingiem to nic dziwnego. No ale, skoro powiedziało się a, czas na b… czy raczej c – jak climaheat.

adidas-climaheat-02

adidas-climaheat-01

Przeglądam, czytam te recenzje, testy, opis i w każdym z nich odzież Climaheat spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem i ciepłym słowem. Ciepłym o tym, że bluza jest ciepła. To co mam napisać ?. Że fajna ta bluza, bo lekka i ciepła ?  Faktycznie odkrywczy tekst.
Zauważyłem, że każdy z tych wpisów zawiera prawie identyczny akapit, więc domyślam się, że wyszedł spod pióra (no, raczej klawiatury) ludzi od marketingu. A oni to już potrafią złożyć tak kilka zdań, że człowiek siedem razy czyta i zastanawia się co oni biorą, aby mieć takie wizje. Ale to dział reklamy i marketingu pochłania w korporacjach największe budżety, więc trudno aby nie starali się napisać bajecznie brzmiących tekstów.

„Odbywający się przez skórę recykling energii poprawia obieg krwi, dostarczając więcej sił w życiu codziennym i sporcie.” – Reebok
O butach „…inspirowane są samochodowym systemem zawieszenia, który siłę uderzenia zamienia w napęd.” – Adidas.

ADIDAS CLIMAHEAT HOODY

To ten akapit, o odzieży Climaheat napisali spece od marketingu firmy Adidas. Bo mnie się nie chciało. Kto chce ten czyta. Sugeruję przeczytać:

„..Producent wprowadzając climaheat rzucił biegaczom wyzwanie, gwarantując im podczas jesienno–zimowej aktywności optymalne docieplenie, intuicyjne zarządzanie temperaturą i wysoką kontrolę wilgotności. Bluza jest uszyta z niezwykle miękkiego polaru climaheat, specjalnej tkaniny wykonanej z przędzy poliestrowej o wydrążonych włóknach, zapewnia efektywną izolację nawet w ekstremalnej temperaturze…”

adidas-climaheat-04

adidas-climaheat-09

i dalej: „…Technologia wydrążonych włókien, która zatrzymuje ciepłe powietrze, doskonale izoluje ciało, pozwalając na utrzymanie odpowiedniej temperatury. Przędza tkaniny mają pusty rdzeń, dzięki czemu zatrzymują większą ilość powietrza i zapewniają doskonałą izolację bez dodawania zbędnego obciążenia. Poczuj optymalne docieplenie!

Ale to nie koniec atutów climaheat™. Włókna w połączeniu z wyjątkową techniką szycia tkaniny zapewniają zaawansowaną kontrolę wilgoci – jest ona rozkładana na większej powierzchni tkaniny, która natychmiast odparowuje i szybciej wysycha. Zapobiega to przemoczeniu,  a jednocześnie zapewnia utrzymanie ciepła.

„Wiemy, jak bardzo ważne jest, by sportowcy mogli utrzymać optymalną temperaturę ciała w trakcie zimowego treningu. Zbyt niska może skutecznie zmniejszyć poziom ich wydajności. Nasze badania i rozwój doprowadziły do poznania niekonwencjonalnych obszarów biomimetyki pozwalając dostosować najnowszą technologię do najtrudniejszych warunków. Nasz innowacyjny zespół zaprojektował gamę produktów, aktywnie dostosowujących się do temperatury ciała, zapewniających doskonałą izolację cieplną i precyzyjną kontrolę wilgotności podczas zimowego treningu”podkreśliła Kolja Orzeszko, Global Business Unit Director Apparel Men.

adidas-climaheat-08

adidas-climaheat-07

CLIMAHEAT – polarowa tkanina, o nowatorskim splocie lekka i ciepła

Linia produktów Climaheat jest w sprzedaży tej zimy na całym świecie w różnych kategoriach: trening, bieganie i Stella McCartney. Zapewniając utrzymanie ciepła ciała i eliminację wilgoci, #climaheat jest niezastąpiony dla każdego sportowca w trakcie ciężkich, mroźnych treningów…”

No i dziwić się, że w styczniu w żadnym sklepie od stacjonarnego po Internetowy nie mogłem takiej bluzy kupić. Wylewając w jednym z wpisów ból i żal z powodu braków w sklepach, trafiłem swym słowem w czułe serce działu PR firmy Adidas, i tak stałem się szczęśliwym posiadaczem tejże, w kolorze którego nie nazwę, ale na pewno nie można go nazwać dyskretnym, ale bardzo pasuje do ponurej zimowej bezśniegowej aury. Rozjaśnia.

Obiecałem coś napisać o bluzie, a tu masz – robota głupiego. Ale słowo słowem. Jak powiem, to dotrzymuję. Brnę dalej w te Internety. Już nie wiem czyje to słowa, ale podpisuje się pod tym obiema rekami, bo lubię jak coś współpracuje i pomaga i jeszcze zawiera: „…bluza treningowa, z kapturem, przeznaczona do biegania zimą. Dopasowany krój, bardzo dobrze współpracuje podczas wykonywania wszelkiego rodzaju ćwiczeń i zapewnia wysoki komfort. Bluzę wyposażono w osłonę na twarz oraz w przedłużane mankiety z otworami na kciuki…”

Naprawdę nie wiem już, z którego bloga wyrwałem kolejny fragment – ale pamiętam, że pisała to kobieta. Kobieta szczęśliwa jak mało kto, bo nareszcie miała zawsze ciepło, zawsze sucho, zawsze pewnie. Miała bluzę i leginsy, i chyba buty. Bo buty też są w kolekcji Climaheat, i jest to interesująca alternatywa buta biegowego. Nieprzemakalny, ciepły i o dobrej dynamicznej podeszwie Pure Boost, dodatkowo z agresywnym bieżnikiem idealnym ma ośnieżone chodniki. I ta szczęśliwa kobieta napisała tak:

„…Bluza z najnowszej kolekcji firmy Adidas jest lekka, bardzo miła w dotyku, wykonana z wysokiej jakości materiałów i w 100 % spełnia kryteria wskazane przez producenta. Doskonale utrzymuje odpowiednią temperaturę ciała w każdych warunkach, w jakich ją testowałam.
Przy 0 stopni i wietrznej pogodzie, gdy miałam założoną pod nią tylko jedną warstwę bielizny termoaktywnej zapewniła komfort cieplny i jednocześnie właściwą ochronę przed wiatrem. Gdy temperatura wynosiła -8 stopni, a wiejący wiatr powodował jej odczuwanie na poziomie -15 stopni i byłam ubrana w dwie cienkie warstwy termoaktywne pod bluzą, również wtedy fantastycznie spełniła swoją rolę zarządzania temperaturą i ochrony przed wiatrem, co było bardzo miłym i komfortowym uczuciem… ” (źródło: treningbiegacza.pl)

adidas-climaheat-05

I weźże tu człowieku napisz coś odkrywczego, jak prawdziwi odkrywcy dawno przetarli już szlak.  Dlatego straciłem cały zapał do pracy, bo taki jestem, że kocham wykonywać pracę która daje mi przyjemność, i tak w życiu sobie układam i kombinuję, aby móc powiedzieć jak T.A. Edison „Nie przepracowałem ani jednego dnia w swoim życiu. Wszystko co robiłem, to była przyjemność.”

To teraz ja. Wyłącznie dla przyjemności.  Zimowa kolekcja Adidas Climaheat to miedzy innymi:

BLUZA climaheat Hoody
to ta jednokolorowa z golfem-kominem, ultra lekka, bardzo ciepła o ile jest sucho i bezwietrznie. Ja wkładam tylko bluzę i podkoszulek Under Armour, nawet do temperatury +2/0. Ale musicie uważać, aby nie wybrać się w niej w dzień wietrzny lub deszczowy. Wtedy dobrze nie będzie. Wtedy niezbędna jest cienka wiatrówka/deszczówka. Bluza bardzo chłonie wilgoć, na deszczu błyskawicznie nasiąka, robi cie zimno i nieprzyjemnie.

Bluza niezwykle lekka, bardzo szybo schnie. Wyjęta z pralki jakieś 20 min od zakończenia prania z wirowaniem 800 rpm była prawie sucha, tylko okolice kaptura i „komina” były jeszcze lekko wilgotne. Lekka. Na przykład koszulka biegowa, letnia, cienka z meshowymi bokami i krótkim rękawem waży 125g. Ta zimowa, ciepła bluza Adidas Climaheat Hoddy, męska w rozmiarze M waży 273g. A to sprawia, że zupełnie nie odczuwamy jej obecności, nie przeszkadza, nie wadzi, dobrze przylega do ciała. Jak mówią esteci – dobrze się układa.

W temacie układa. fantastyczna sprawa – komin-golf, nie zsuwa się gdy podniesiemy, chroni szyję, kark. Kaptur jeden z nielicznych w którym biegam właściwie zawsze, pewnie dlatego, że lekka tkanina nie przeszkadza, a że jest wąski i dobrze dopasowany to przylega do głowy idealnie. Choć może powodem doskonałego przylegania do głowy była .. czapeczka :). Tak, kaptur „przykleił” się do kawałka rzepa z tyłu czapki.

Tu zwracam uwagę, że tkanina dość podatna na tego typu uszkodzenia mechaniczne. Łatwo ja „zaciągnąć”, skosmacić.
Element odblaskowy z tyłu i na rękawie, oraz na małej kieszonce umieszczonej na piersi z przodu.

adidas-climaheat-06
BLUZA climaheat Hydro
to ta z czarnymi wstawkami na ramionach i rękawach. To czarne, to wiatro- i wodoodporna tkanina, znacznie podnosząca zakres używalności bluzy. W tej można już i na wiatr i na mżawkę. Ma suwak na całej długości, oraz zasuwane kieszenie boczne. Ma kaptur ale nie ma tego genialnego wynalazku w postaci komino-szala. A to wielki atut modelu Hoody.

LEGINSY climaheat Techfit – też ciepłe, jak wszystko z tej linii. Ja nie lubię obcisłych gaci.

BUTY climaheat Rocket BOOST nie mam, nie biegałem, ale rozmawiałem z tymi co mają. Jeśli również zimą sporo biegacie, można zainwestować. Raz na kilka lat, jak w opony zimowe. Będzie na kilka sezonów. Ja wybrałbym fajny zielony lub srebrny kolorek (są też czarne i granatowe). Wodoodporna cholewka Aquatech, wewnątrz ocieplenie oczywiście Climaheat, ale najistotniejsze to podeszwa. To stuningowany model Rocket Boost – do standardowej podeszwy dano agresywny bieżnik poprawiający trakcję i bezpieczeństwo biegu na zimowych, raczej miejskich szlakach. A nie. Najistotniejsze są sznurowadła. Fluorescencyjne.

adidas-climaheat-15 adidas-climaheat-16

Cóż, można tylko żałować, że o tej porze roku nic już z kolekcji Adidas Climaheat zima 2014/15 nie uda się kupić. Koniec. Wszystko zniknęło, lub zostało już wycofane z półek, robiąc miejsce wiosennej kolekcji. Kal gdzieś coś leżakuje – to XXL. Przy mojej wadze 84kg i wzroście 188cm – biegam w bluzie rozmiaru M. Wyobrażacie sobie właściciela 2XL ?
Ale wiosna szybko minie, lato śmignie raz dwa i jak zaczniecie kombinować co by tu na zimę – rozważyć zakup z kolekcji Climaheat można, bo niewątpliwie linia będzie kontynuowana w przyszłym sezonie. Pewnie jeszcze goście z marketingu dopiszą kilka fantastyczno- finezyjnych linijek.
Ale nawet bez marketingowego (ciśnie mi się – bełkotu ) odzież Climaheat jest niezwykle wygodna w eksploatacji. Główny atut – bardzo lekka tkanina, bardzo szybko schnąca dzięki luźnemu splotowi włókien. Buty raczej dla fanów o grubszym portfeliku, natomiast bluzy wcale nie straszyły cenami – Asics tańszy nie był, a zimową bluzę czy kurtkę Nike właściwie trudno było znaleźć w cenie poniżej 400 zł. Ale macie nieomal rok na zastanowienie się, czy warto.

adidas-climaheat

adidas

Warto przeczytać

Pierwszy sezon biegacza – 20 porad mniej i bardziej serio

2 lutego 2016

To remake wpisu który napisałem jako jeden z pierwszych na blogu. Może lepiej było go pozostawić w zapomnieniu, ale wbrew logice postanowiłem tekst zaktualizować, wygładzić i opublikować ponownie, choć podobne tematy pojawiły się ostatnio w kilku serwisach Internetowych.

Słuchawki do biegania. Kilka praktycznych porad, uwag i test

23 stycznia 2016

Podobno słuchanie muzyki podczas treningów pomaga, motywuje, zwiększa wydolność organizmu oraz stymuluje koordynację ruchową. To tłumaczy, dlaczego siedmiu na dziesięciu spotkanych biegaczy ma na głowie słuchawki.

12 porad jak zdrowo i bezpiecznie biegać zimą

20 stycznia 2016

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku prawdziwie zimowych dni będzie więcej niż w poprzednich latach.  Może nie w całej Polsce będzie bardzo mroźnie, ale śnieg i temperatury w okolicach zera czy kilku stopni mrozu zadomowiły się na dobre. A przecież nie mamy zamiaru odpuszczać naszego ulubionego biegania.

W co się ubrać do biegania – Jesienno zimowa szafa vol.2

26 grudnia 2015

Zapraszam do odświeżonego wpisu z grudnia 2014 r. To temat ciągle żywy i aktualny. Został uzupełniony o kilka nowych informacji, jednak „podstawa przekazu” nie uległa zmianie.

Bluza Adidas Ultra Jacket – dobra wiatrówka na wiosnę i jesień

14 kwietnia 2015

Co można napisać o lekkiej, cienkiej wiatrówce. Zawartość i budowa tego „akcesorium” jest zdecydowanie mniej skomplikowana niż zegarek z GPS’em. Że jest lekka, cienka?. Tak – jest i cienka, i lekka. To tyle. A bardziej zainteresowanych szczegółami – zapraszam.

Pierwszy zimowy tydzień. Test – biegowa odzież sprawdzona…w biegu

28 grudnia 2014

Mając więcej wolnego czasu, bo świąteczny weekend trwa i trwa – sprawdziłem, tak na wszelki wypadek – czy te ubraniowe rady sprawdzają się, i wykorzystując mroźną aurę „zbadałem” słuszność kilku koncepcji co do ubioru.