Adidas Supernova 9. Nie Glide, mniej Super, więcej Nowa. Recenzja

11 marca 2017

Adidas namieszał z nazwą nowego modelu. Większość opisów, testów i testerów w opiniach i porównaniach nawiązuje do poprzednich modeli serii Supernova Glide. Sam producent nazywa model Supernova. Bez Glide i bez numeru 9. Po pewnym czasie w ofertach sklepów biegowych pojawiła się przy nazwie cyfra 9. Ale jedyne co łączy modele 6, 7, 8 i nowy 9 – to napis Supernova z tyłu buta. Model o bardzo dużej ilości pianki boost w podeszwie. Grubo i miękko. Mam wrażenie, że tej podeszwy nie dobije do asfaltu nawet 115 kg biegnącej wagi.

W moim odczuciu porównywanie do udanej serii Supernova Glide nie wypada korzystnie dla nowości Adidasa. Zwolenników tego niezwykle popularnego modelu muszę uprzedzić. Nowa Supernova w niczym nie przypomina swych starszych braci. Tak naprawdę od legendarnego już numeru 6, kolejne edycje wprowadzały niewielkie korekty bazowego modelu 6. Supernova 9 to całkiem nowy but i warto o tym pamiętać przy podejmowaniu zakupowych decyzji.

Adidas Supernova 9

Trzy miesiące po premierze. Tradycyjnie, pod koniec roku w sklepach nowe wcielenie popularnego biegowego modelu Adidas Supernova. Znam je dokładnie, bo mam/miałem każdy od numeru 6. Co więc oferuje nam producent pod nazwą Supernova?

Model: Adidas Supernova / 9 Boost
Przeznaczenie: stopa neutralna, treningowy, dla biegaczy o wadze 80 kg do 100 kg
Premiera: 2016, grudzień
Waga rozmiar 29.5 cm: 352 g
Drop: 10 mm
Cena (premiera): 599 PLN
Technologie producenta:
Boost – doskonała amortyzacja, przy zachowaniu właściwości w temperaturze od -20 C.
Strechweb – sprężysta, elastyczna podeszwa zewnętrzna
FITCounter – elastycznie dopasowujące się wsparcie wokół piety
Torsion – system wspomaga środkową część stopy, i służy jak platforma dla zapewnienia większej kontroli w czasie przetaczania.
Continental – odmiana gumy sygnowana światową marką oponiarską, zastosowana w podeszwie zewnętrznej zapewnia najlepszą trakcję i przyczepność zwłaszcza na mokrej nawierzchni

KRÓTKO:

To nowa konstrukcja. Więcej podobieństwa w tych butach do innych biegowych modeli Boost, niż do starego Supernova Glide. Buty bardziej nawiązują do serii Ultra i Energy. Nowe Energy Boost 4 to ich rodzina, a nie stare Glide 6, 7 czy 8. Od cholewki i zapiętka, po znaną z Ultra Boost podeszwę Strechweb. Fakt, jeden element nawiązuje do dobrej tradycji modeli Glide. Guma na podeszwie nadal ozdobiona jest logotypem Continental.
Zmienił się skład podeszwy środkowej. W „starych” Glide’ach mieliśmy 55% pianki boost i 45% pianki EVA, nowy model oferuje potężną dawkę boost’a w proporcjach 75/25. Niewiele już do Energy Boost (80/20) i stuprocentowego Ultra Boost. I powiem Wam krótko – biega się w tych butach średnio. Jest za miękko i mało stabilnie. A najgorsze, to mocno uginająca się, „zapadająca” wręcz pięta. Może to być dużym problemem dla wrażliwego Achillesa.

PODESZWA:

Jak wspomniałem, pianka boost jest pod całą stopą, i to w kontakcie bezpośrednim. W Glide oddzielała stopę od boost’a warstwa twardej, stabilizującej pianki EVA. Dotychczas tylko Ultra Boost oferował czysty boost pod stopami. Tu, w nowym modelu Supernova, pianka EVA tworzy niejako ramę, otaczającą tylko przód i śródstopie. W okolicach pięty mamy już tylko czysty boost.

Ramka z pianki EVA (w tym modelu kolor szaty) biegnie po krawędzi podeszwy. Nie ma jej w środku. Zobaczymy to, zaglądając do wnętrza buta po wyjęciu wkładki.

Na pewno tym sposobem otrzymujemy zwiększoną dawkę amortyzacji, jednak większość biegaczy nie będzie zadowolona z tej miękkiej, tak mocno „zapadającej” się pięty. To duży minus tego modelu.
Oczywiście… zawsze jest też druga strona. Dla ciężej biegających, dla biegających z pięty, na dłuższe, wolne wybieganie – może to być niezła alternatywa, nawet dla sprawniejszych biegaczy. Osobiste preferencje w doborze butów będą jednak kluczowym elementem w tej kwestii, i trudno z góry kategoryzować przeznaczenie i zastosowanie nowych Supernova.

Guma o konstrukcji Strechweb, bardziej nawiązuje do serii Ultra, niż Glide.


Na spodzie wciąż ewoluujący Strechweb, z gumy Continental dzięki czemu daje faktycznie doskonałą trakcję i przyczepność na mokrej i śliskiej nawierzchni. Drop wynosi 10mm, ale jak widzicie, pod pietą jest gruuubo bezpiecznie.

CHOLEWKA:

Bezszwowa i z przodu bardzo elastyczna. W okolicach palców nie ma widocznych zewnętrznych wzmocnień i laminatów. Wzmocnienia przeniosły się do wewnątrz, na zewnątrz widoczna tylko siateczka. Jest bardziej przewiewna niż w modelach Glide. To nie tylko czuć podczas biegania, ale widać też „gołym okiem”. Światło bez problemu dociera do wnętrza buta, co w poprzednich modelach było nieosiągalne.


Mocno „przekombinowany” jest za to obszar środkowej części buta. Okalająca śródstopie tradycyjna już „logo-klatka” z TPU nie wszystkim przypada do gustu. Ale uparcie producent stosuje ten element. Ten fragment buta wskazuje, że jest zaprojektowany dla dość szczupłej stopy. Fakt, plastikowe paski stabilizują i dopasowują śródstopie. Na szczęście są na tyle elastyczne, że nie powinna stanowić problemu jak w pierwszej edycji Ultra Boost. Wokół dziurek na sznurowadła są też przeszycia i laminaty, które wzmacniają elastyczną cholewkę, ale trudno dziś powiedzieć, jak będą trwałe.

Niezrozumiałym jest rezygnacja ze zintegrowanego z cholewką języka. Teraz za jego utrzymanie w odpowiednim miejscu odpowiada umieszczona w połowie ukośna szlufka, ale nie jest to dobre rozwiązanie. Język podczas biegu żyje własnym życiem, i miałem problemy z utrzymaniem go w odpowiednim i stałym położeniu. To drugi duży minus.

Zapiętek którego kształt i konstrukcję znamy już z innych modeli butów Adidas, jest miękki, a nawet bardzo miękki i wygodny. Miękkie i miłe w dotyku jest całe wykończenie tylnej części buta. Widocznie wyższa cena nobilituje wejście modelu Supernova do wyższej klasy, a tam taki rodzaj wykończenia bywa standardem.


Generalnie ten model wciąż preferuje wąską stopę, dając dobre dopasowanie i wystarczająco dużo miejsca na palce. Wewnątrz znajduje się solidna gruba wkładka, chyba jedna z grubszych jakie widziałem. To ewentualna opcja dla osobników o szerszej stopie. Wkładkę można zastąpić inna, cieńszą, i zyskać sporo miejsca wewnątrz buta.

BIEGANIE:

Jak dotychczas nie popadłem w euforię. Buty są bardzo, bardzo miękkie. I tu mam pewne, choć może nieuzasadnione obawy. Ale pamiętam kontuzję, która rok temu usadziła mnie na trzy miesiące. Rozcięgno podeszwowe to poważny temat. I pamiętam, jak fizjoterapeuta poprosił o pokazanie butów w których biegałem. Wyłuskał Ultra Boosty i powiedział – nigdy więcej takiej podeszwy. To jest winowajca.

ax

Dlatego do biegania w tych butach nastawiony jestem bardzo asekuracyjnie. Ot, wolne, spokojne wybiegania. I to sporadycznie, nie co dzień. Dziś nie wiem co dalej z nimi i jaka je czeka u mnie przyszłość.
A szczerze? Kończą” mi się Ultra Boosty. I do tego modelu Supernova podchodzę, jak do butów, w których więcej czasu będę spędzał w dżinsach, niż w biegowych szortach. Choć może się okazać, że będą idealnym partnerem na spokojne, dłuższe wybiegania. Guma Continental daje świetną przyczepność na mokrym, śliskim podłożu. Jesienią, kiedy mniej biegam, prawdopodobnie będę używał ich częściej, teraz na wiosnę i lato wybiorę jednak coś lżejszego i bardziej stabilnego.

Reasumując – to chyba obecnie obuwie dające największy poziom amortyzacji, a już na pewno w okolicach pięty. Jest tam niezwykle miękko i komfortowo. Głęboko uginająca się pięta sprawia, że nie są szybkie i dynamiczne. Są wygodne. Dobre na dłuższe, spokojne wybiegania w równym tempie. Co do wielkości, bo to zawsze Was interesuje. Rozmiarowo – nie odbiega od modeli Supernova Glide 7 i 8. Waga też podobna. Rozmiar 46 / US11 (wkładka 29,5mm) 353g.

To tyle – resztę zobaczycie na poniższych zdjęciach.

Supernova 9 i Ultra Boost – chyba bliższa rodzina, niż stara seria Glide.

Kolejne fotograficzne zestawienie, to liderzy segmentu w którym kiedyś miała swoje miejsce seria Supernova.

Adidas Supernova 9 , Supernova 7 i Nike Pegasus 33

podeszwa Supernova 9 daleko odbiega od tego co oferował model 7, 7 i 8.

Myślę, ze te zdjęcia wiele pokazują i dają obraz gdzie należy umiejscowić nowy model Adidas Supernova 9. Chętnie poznam wasze zdanie o tych butach, czy tez macie wrażenie o nadmiernie miękkiej podeszwie? A może to kwestia wagi biegacza?

Tekst: biegamwmiescie.pl  Foto: sportfoto.com.pl | krzysztofjot.com |
Warto przeczytać

W co się ubrać do biegania – Jesienno zimowa szafa vol.2

26 grudnia 2015

Zapraszam do odświeżonego wpisu z grudnia 2014 r. To temat ciągle żywy i aktualny. Został uzupełniony o kilka nowych informacji, jednak „podstawa przekazu” nie uległa zmianie.

Asics Foot ID. Komputerowe badania stóp.

17 maja 2015

Jeśli Wasza przygoda z bieganiem to coś więcej niż sprint do ruszającego z przystanku autobusu, dobrym i zdrowym krokiem będzie zakup prawidłowo dobranych i dopasowanych do naszej stopy butów biegowych. A nie jest to wcale łatwe zadanie.

Bluza Adidas Ultra Jacket – dobra wiatrówka na wiosnę i jesień

14 kwietnia 2015

Co można napisać o lekkiej, cienkiej wiatrówce. Zawartość i budowa tego „akcesorium” jest zdecydowanie mniej skomplikowana niż zegarek z GPS’em. Że jest lekka, cienka?. Tak – jest i cienka, i lekka. To tyle. A bardziej zainteresowanych szczegółami – zapraszam.

Bluza Adidas Climaheat. Ciepły ciuch na zimne dni.

30 stycznia 2015

Miałem napisać kilka słów o bluzie Adidas Climaheat, i kiedy wreszcie znalazłem na to czas, aby tekst zawierał szczegółowe dane producenta, w poszukiwaniu materiałów wybrałem opcję najprostszą z możliwych – wpisałem szukaną frazę climaheat w wyszukiwarkę Google.

Pierwszy zimowy tydzień. Test – biegowa odzież sprawdzona…w biegu

28 grudnia 2014

Mając więcej wolnego czasu, bo świąteczny weekend trwa i trwa – sprawdziłem, tak na wszelki wypadek – czy te ubraniowe rady sprawdzają się, i wykorzystując mroźną aurę „zbadałem” słuszność kilku koncepcji co do ubioru.